Gotowy do wrzucenia klip po każdej trasie, zmontowany sam

Jedziesz, wracasz, masz klip. Twoje najgłębsze pochylenie, twoja prędkość top, twój najlepszy zakręt — wycięte, z statsami w nakładce, gotowe do wrzucenia.

Znajdziesz nas też na:

Twoja trasa, już gotowa na feed

Odjechałeś szaloną trasę. Masz surówkę na telefonie. Masz staty z apki. Nie masz dwóch godzin na montaż klipu dziś wieczorem.

My montujemy za ciebie.

Jak to działa

  1. Nagrywasz trasę jak zwykle — kamerka na kasku, mount na baku, GoPro, Insta360, obojętnie.
  2. Wrzucasz surówkę do apki, jak wrócisz.
  3. Apka zestawia surówkę z twoimi statsami — maksymalne pochylenie, prędkość top, najbardziej chamski zakręt, najmocniejsze hamowanie.
  4. Dostajesz klip. 15 albo 30 sekund. Surówka wycięta na pikach, staty w nakładce, gotowe do wrzucenia.

Bez timeline’u, bez klatek kluczowych, bez scrubowania. Otwierasz apkę, wybierasz klip, eksportujesz.

Dlaczego te klipy chwytają

Bo najlepszy moment trasy jest zawsze w tych 15 sekundach, które kamera złapała przypadkiem — pochylenie w tej spince, wyciąg przez tunel, wyprzedzanie na prostej. Normalne video z trasy nie wie, które 15 sekund zachować. To wie, bo czyta staty twojej trasy.

Jak to wygląda na Instagramie

Jak klipy, które idą viralem. Staty w rogu — maksymalne pochylenie, prędkość top, trasa. Format, po którym ludzie przestają scrollować.

Kim jesteśmy

Jeździmy, wrzucamy, mieliśmy dość przekopywania godziny surówki, żeby znaleźć pięć sekund warte udostępnienia. Zbudowane, żeby jechać, stanąć, wrzucić i jechać znowu.

Znajdziesz nas też na:

← Blog